Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Oburzenie

Oskarżenie padło zupełnie niespodziewanie, bo jak można spodziewać się takich podłych oskarżeń, zupełnie nieprawdopodobnych, tak nieprawdopodobnych, że wielu z nas gotowych jest poskrobać się w czoło i ze zdumieniem oświadczyć, że coś w tym jest, w tym paskudnym oskarżeniu. Zapłonąłem i nic w tym dziwnego, okazało się bowiem, że zostałem oskarżony o bycie internetowym botem, że siedzę za komputerową klawiaturą i klepię beznamiętnie kolejne zdania, nie czując nawet tego, że siedzę na niewygodnym taborecie, co jeśli mam być całkiem szczery, nie raz i nie dwa mnie dziwiło, że moje szlachetne cztery litery umiejscowione na takim niewygodnie wyglądającym taborecie nie odczuwały wielkiej niewygody i zadawałem sobie nawet pytania, dlaczego kości od siedzenia mnie nie bolą, dlaczego nie strzela w kręgosłupie?! Teraz zaczynam powoli rozumieć: botów nie boli tyłek, fizycznie nie boli, bo przecież mentalnie wiele razy mnie bolało... W pierwszej chwili cały rozdygotany próbowałem zaprzeczać, ...

Niesamowita przygoda w internecie

Takie rzeczy mogą się przydarzyć tylko w sieci. Rozpocznijmy jednak tak, jak powinno rozpoczynać się wszystkie opowieści. Nie tak całkiem dawno temu, choć w wirtualiach takie okresy to eony, milenia, w których jedne memy powstają, rozprzestrzeniają się jak wirusy, inne odchodzą w niebyt, rozszarpane przez te poprzednie, więc nie tak dawno temu włączyłem komputer w pracy, w pracy komputer to moje narzędzie, bez którego jej nie mogę wykonywać i oczywiście zaraz po uruchomieniu pokazało się okno przeglądarki internetowej. To nie tak oczywiście, że w pracy nie pracuję, tylko oglądam rzeczy w internecie, oczywiście, że pracuję, ale z uwagi na moją bardzo dużą podzielność uwagi, mogę robić mnóstwo innych rzeczy oprócz wykonywania swoich obowiązków służbowych, na które składają się bardzo odpowiedzialne rzeczy, ale o których nie mogę zbyt wiele napisać, bo zobowiązałem się umową o poufności, że nie będę tego robił pod rygorem kary finansowej, zatem nie będę ryzykował takiej szczerości tu ...